sobota, 18 stycznia 2014

W służbie mody


Wiadomo, że jest kilka rzeczy, które wpływają na rekonstrukcję. Można je wymieniać bardzo długo, zwracać uwagę na mniej istotne szczegóły, które kształtują całość środowiska odtwórców. Jednak na pewno jedną z najważniejszych rzeczy jest... moda.

Tak, rekonstruktorzy wszelkiego pochodzenia, płci, maści, to są modnisie. To wręcz prawdziwe blogerki modowe swej epoki, które co chwilę cieszą się swymi nabytkami. I oczywiście chwalą innym! A Ci z zazdrością patrzą na nabytki swoich "psiapsiół" z rekonstrukcji.

Możecie się bronić, że nie, to kpina z mojej strony, ale może miejmy odwagę to przyznać? Moda rządzi rekonstrukcją. I jestem przekonany, że zasada jest taka sama bez względu na epoki. Ba, moda jest wręcz sezonowa! Pewnie, wynika nieraz z nowych nabytków w postaci źródeł, ale czasem jest też irracjonalna.

Ileż to było na początku hajdawerów. Kto nie miał bufiastych spodni, w których pomieściłby siebie i tonę strachu, ten nie mógł być XVII wiecznym rekonstruktorem. Kozak, szlachcic, czeladni, husarz - wszystko zawstydzało Alladyna szerokością szarawarów.

Była moda na szable husarskie! A jakże, nie masz przy szabli palucha, to wstyd i ignoranctwo. To wszak najwspanialsza broń, która zapewnia ochronę, dodaje powagi, nadaje się do cięcia i dzielenia włosa (bynajmniej nie na czworo).

I u nas pojawiają się, jak u blogerek modowych, markowe ciuszki oraz wyroby. Chociażby taki Mikiciak i Węgliński, gdy o broni mowa. Chłopaki mogliby w pośpiechu lewą nogą zrobić jaką szablę, wypolerować, oraz strzelić swój znaczek i by zeszło na pniu (z całym szacunkiem, bo to wspaniali rzemieslnicy). Kto z nas nie przegląda z perwersyjnym zacięciem profili znanych rzemieślników? I myśli jakby wyglądał z taką szablą, której focie od razu by wrzucił na facebooka? Czy wielka to jest różnica w porównaniu do blogerki, która szuka butków? 

A buty to swoją drogą! Sławek Rokita, U Szewca, Boran - mówią Tobie i twym stopom coś te nazwy? No raczej, że jak zasmrodzić stopę w lnianej onucy, to w markowym obuwiu.

Była moda na szlachtę i pospolite ruszenia, była na pancernych i na kozaków. Moda na husarię, w tym bezkonną, trwa i ma się dobrze. Weszła moda na piki oraz włócznie i jak jeden mąż rzuciła się rekonstruktorska młódź po wszelkiej maści drzewka. Moda na oddziały sprawiła, że na polach bitew masz tylko hajduków, że wroga możesz pokonać ilością oraz oczopląsem z powodu barwy.

Co zabawne moda na poważną i solidną rekonstrukcję zawsze jest niszowa. Ale to tak jak w świecie blogerek. Wszystkie mają ciuchy z masówek, a na solidne i oryginalne ubrania pozwala sobie niewiele.

A teraz na podsumowanie podajemy grafikę "Zestawik na sezon 2014" z opisem blogaskowym, enjoy.


Hej, kochani! Dziś wrzucam Wam na mojego bloga mój zestawik, który przygotowałem na nadchodzący sezon 2014. Coś czuję, że będzie mój, ale po kolei.

1. Żupanik by Netka. Sukno 100% i czerwona lniana podszeweczka 100%. Specjalnie rozpiąłem jeden rękaw, bo widzicie - potargany. Pierdółka, ale dodaje autentyczności (tak jak "brakujące" guziczki). Oko zzielenieje tym wymuskanym Panom Braciom gdy zobaczą "niby przypadkowe" roztargania. #PsujeBoLans oraz #BrudnaRekonstrukcja

2. Magiereczka, 100% by Sliviage. O tak, pocący łeb luksus na letnie wypady. Daje owcą w nozdrza i daje po oczach wszelkim "kołpacznikom". Kołpaki do samochodów, magierki na głowy! #KolpakiSaDoAut

3. Fajka gliniana. W sumie nie palę, ale wiecie - szczegóły, szczególiki. A fotograf pewnie mnie uchwyci "na obozowo". #StrzelajFoteMegoSzpeju

4. Paseczek plus klamra góralska by Adam L., obejmij się w pasie luksusem! Nie wiem czy to dobry wzór, ale jak to się mawia #PokazZeTakNieBylo,Markietanko oraz #LansNieznaZrodel

5. Snapsack - linany, by Boguś F. Nie mam co w nim nosić, ale wiecie - liczy się zewnętrze! #MiejWiecej

6. Spodnie by Silviage. O lol, góralskie zapięcie i sukno 100%, będą niezłe jaja w tym sezonie w czasie gorących rekonstuyrkcji #MezczyniWRurkach oraz #OlejGorac i #ImpotencjaToBzdura

7. Onuce lniane, troche wstyd, bo taki second-foot z nich #BrakMarkiToZlo

8. Lniane gacie - wiadomo, luksusik na pośladzie #LenPrzewiewny oraz #KaszaZGrochem

9. Koszula lniana - niby często pomijany szczególik, ale jak ją ubrudzić i postrżepić, to efekt powala! #ZobaczSzew

To nie wszystko, ale zastanawiam się nad butkami oraz uzbrojeniem. Nie wiem co wybrać, chyba coś żeby nie biegać zbyt po polu bitwy aby fotograf miał czas prstyknąc focie. A jakie są Wasze zestawy?

1 komentarz: